FANDOM


Linia 19: Linia 19:
   
 
{{Nagłówek2|ramka kolor = #fc9cb4|tło kolor = #c70536|litery kolor = #FFFFFF|nazwa = Biografia}}
 
{{Nagłówek2|ramka kolor = #fc9cb4|tło kolor = #c70536|litery kolor = #FFFFFF|nazwa = Biografia}}
Młodą suczkę od zawsze chciała pomagać innym. Dlatego też postanowiła dołączyć do Psiego Patrolu. Ryder widząc jej zapał prawie od razu ją przyjął. Szybko zdobyła akceptację piesków. Nigdy jednak nie zdobyła się na prawdziwą przyjaźń z żadnym z nich. Pewnego letniego dnia została wezwana na misję. Na brzegu Zatoki Przygód rozbił się mały statek pasażerski, ona i dużo innych piesków wybrało się więc na plażę. Rozpoczęła poszukiwania możliwych rannych kierując się węchem i idąc za zapachem krwi dotarła do kotłowni. Wszystkie rzeczy, które stały luźno rozwaliły się po pomieszczeniu. Na środku kucała wyraźnie starsza od niej suczka. Jej oczy były zamknięte i można by pomyśleć że spałą, jednak wszystkie jej mięśnie były spięte i kurczowo trzymała się wykładziny. Niespodziewanie ta skoczyła i wbiła pazury w skórę Patchwork. Przeturlała się na plecy i kopnęła suczkę, ta zleciała z akity, jednak ta zanim dała rady się podnieść starsza suczka, która prawdopodobnie była owczarkiem niemieckim, przewróciła ją na brzuch i przyszpiliła do ziemi. Przejechała pazurami po szyi suczki z czerwonymi oczami. Próbując się bronić, wstała na tylne łapy i odwróciła się do upadłej suczki owczarka. Zadrapała pazurami po brzuchu suczki rasy owczarek niemiecki o pięknych błękitnych oczach, w których widać było przerażenie. Patchwork oparła się z wysuniętymi pazurami o zakrwawioną klatkę piersiową błękitno-okiej. Zaczęła ona krztusić się własną krwią. Po jakimś czasie jej oczy straciły całkowicie blask i zamknęły się. Ciało stawało się coraz chłodniejsze. Przestraszona Patchwork rozglądała się po pomieszczeniu, jednak żaden sensowny pomysł nie przychodził jej do głowy. Wytłumaczenie wszystkiego Ryder'owi nie wchodziło w grę. Chwyciła sztywne ciało za kark. Wydawało się teraz na bardzo marne. Nikt nie uwierzy jej, że tylko chciała się bronić. Przechodząc w zamyśleniu przez pokład główny, wzrokiem natrafiła na leżący mundur marynarski. Szybko zawinęła w niego suczkę, zakrywał całą jej ranę na brzuchu. Z nadzieją zeszła z pokładu przybierając sztuczny wygląd smutnej i przestraszonej. Zaczęła poszkodowanym głosem mówić jak znalazła ciało już w takim stanie i że tylko chciała sprawdzić czy naprawdę nie żyje.
+
Młoda suczka od zawsze chciała pomagać innym. Dlatego też postanowiła dołączyć do Psiego Patrolu. Ryder widząc jej zapał prawie od razu ją przyjął. Szybko zdobyła akceptację piesków. Nigdy jednak nie zdobyła się na prawdziwą przyjaźń z żadnym z nich. Pewnego letniego dnia została wezwana na misję. Na brzegu Zatoki Przygód rozbił się mały statek pasażerski, ona i dużo innych piesków wybrało się więc na plażę. Rozpoczęła poszukiwania możliwych rannych kierując się węchem i idąc za zapachem krwi dotarła do kotłowni. Wszystkie rzeczy, które stały luźno rozwaliły się po pomieszczeniu. Na środku kucała wyraźnie starsza od niej suczka. Jej oczy były zamknięte i można by pomyśleć że spałą, jednak wszystkie jej mięśnie były spięte i kurczowo trzymała się wykładziny. Niespodziewanie ta skoczyła i wbiła pazury w skórę Patchwork. Przeturlała się na plecy i kopnęła suczkę, ta zleciała z akity, jednak ta zanim dała rady się podnieść starsza suczka, która prawdopodobnie była owczarkiem niemieckim, przewróciła ją na brzuch i przyszpiliła do ziemi. Przejechała pazurami po szyi suczki z czerwonymi oczami. Próbując się bronić, wstała na tylne łapy i odwróciła się do upadłej suczki owczarka. Zadrapała pazurami po brzuchu suczki rasy owczarek niemiecki o pięknych błękitnych oczach, w których widać było przerażenie. Patchwork oparła się z wysuniętymi pazurami o zakrwawioną klatkę piersiową błękitno-okiej. Zaczęła ona krztusić się własną krwią. Po jakimś czasie jej oczy straciły całkowicie blask i zamknęły się. Ciało stawało się coraz chłodniejsze. Przestraszona Patchwork rozglądała się po pomieszczeniu, jednak żaden sensowny pomysł nie przychodził jej do głowy. Wytłumaczenie wszystkiego Ryder'owi nie wchodziło w grę. Chwyciła sztywne ciało za kark. Wydawało się teraz na bardzo marne. Nikt nie uwierzy jej, że tylko chciała się bronić. Przechodząc w zamyśleniu przez pokład główny, wzrokiem natrafiła na leżący mundur marynarski. Szybko zawinęła w niego suczkę, zakrywał całą jej ranę na brzuchu. Z nadzieją zeszła z pokładu przybierając sztuczny wygląd smutnej i przestraszonej. Zaczęła poszkodowanym głosem mówić jak znalazła ciało już w takim stanie i że tylko chciała sprawdzić czy naprawdę nie żyje.
Początkowo wszyscy bez zastanowienia jej uwierzyli. Jednak nie przewidziała że ciało i tak zostanie sprawdzone. Wyraźna rana cięta, zadana w czasie przeszukiwania pokładu. Setki oczu patrzących na suczkę oskarżoną o składanie fałszywych zeznań i nieumyślne spowodowanie śmierci. Uwierzono jej jednak że nie zaatakował pierwsza i stanęła tylko w swojej obronie. Suczka owczarka niemieckiego o błękitnych oczach okazała się bowiem sprawcą wypadku i sabotażystą. Patchwork nie umiała dalej żyć ze świadomością wpatrzonych na nią oczy ukazujących tylko pogardę i nienawiść. Miarę przebrała jej kłótnia z Ryderem. Tego samego dnia straciła wszystkie uczucia, jakie dotąd poznała. Opuściła Psi Patrol, w taki sam sposób jaki w nim żyła z uniesioną wysoko głową. Od tego czasu żyła jako samotniczka i włóczęga. Pewnego czasu należała też do jednej z watah leśnych wilków, jednak życie podporządkowane nawet dobremu przywódcy jej nie odpowiadało. Aktualnie dalej żyje na własną łapę.
+
Początkowo wszyscy bez zastanowienia jej uwierzyli. Jednak nie przewidziała że ciało i tak zostanie sprawdzone. Wyraźna rana cięta, zadana w czasie przeszukiwania pokładu. Setki oczu patrzących na suczkę oskarżoną o składanie fałszywych zeznań i nieumyślne spowodowanie śmierci. Uwierzono jej jednak że nie zaatakował pierwsza i stanęła tylko w swojej obronie. Suczka owczarka niemieckiego o błękitnych oczach okazała się bowiem sprawcą wypadku i sabotażystką. Patchwork nie umiała dalej żyć ze świadomością wpatrzonych na nią oczy ukazujących tylko pogardę i nienawiść. Miarę przebrała jej kłótnia z Ryderem. Tego samego dnia straciła wszystkie uczucia, jakie dotąd poznała. Opuściła Psi Patrol, w taki sam sposób jaki w nim żyła z uniesioną wysoko głową. Od tego czasu żyła jako samotniczka i włóczęga. Jakiś czas należała też do jednej z watah leśnych wilków, jednak życie podporządkowane nawet dobremu przywódcy jej nie odpowiadało. Aktualnie dalej żyje na własną łapę.
   
 
{{Nagłówek2|ramka kolor = #fc9cb4|tło kolor = #c70536|litery kolor = #FFFFFF|nazwa = Strój}}
 
{{Nagłówek2|ramka kolor = #fc9cb4|tło kolor = #c70536|litery kolor = #FFFFFF|nazwa = Strój}}

Wersja z 09:35, sty 22, 2020

Opis

Patchwork- Suczka rasy Akita Amerykańska. Nie należy już do Psiego Patrolu, jednak była wolontariuszką oraz pielęgniarką. Mimo to wciąż nosi części jej mundurka. Jest mentorką Augusta. Jest jedną z antagonistek.

Wygląd

Suczka jest szczupła, wysportowana i umięśniona. Ma bardzo silne tylne łapy. Futro suczki jest długie i zwykle ładnie uczesane. Ma kolory beżu, oraz jaśniejszego odcienia brązu. Ciemniejsza pręga ciągnie się od jej nosa do czubka głowy, Jej uszy łapy też są w tym kolorze. Od pleców aż po ogon ciągnie się pręga. Pod jej oczami ma "łzy" w tym kolorze oraz trzy piegi.Ma długie, ostre pazury i zgrabne przednie łapy. Jej uszy są postawione.Ma ostre kły. Ma lekko bardziej zwężone oczy od reszty piesków. Jej rzęsy są zwykle tak samo ułożone.

Jej oczy mają ciemny odcień różu pomieszany delikatnie z czerwienią. Nosi ciemno czerwoną obrożę z złotą okrągłą zawieszką oraz czepek pielęgniarski z czerwonym krzyżem. Jej nos jest ciemno brązowy, w tym samym kolorze są poduszki jej łap.

Charakter

Zacznijmy od tego że suczka nie zawsze była zła. Za czasów, w których mieszkała w bazie z Psim Patrolem. Była wtedy bardzo miłą i pomocną suczką. Nie była cicha i nieśmiała, jednak zawsze zdawała się taka być. Nie zapoznawała się z wieloma pieskami. Ale nie ma sensu rozpisywać tu jej przeszłości. Patchwork jest nieznośna i denerwująca. Łatwo podpuszcza wszystkich, którzy jej podpadną by ją zaatakowali, w takiej sytuacji najczęściej udaje jej się kogoś poważnie zranić, a wina nie spada na nią. Nienawidzi wszystkich piesków domowych. Zazwyczaj dla nie lubianych przez nią osób jest oschła, sarkastyczna, wredna i chamska. Jest w 100% twardzielką! Nie zna litości dla wrogów i nigdy nikomu nie odpuszcza. Ma złe relacje z okolicznymi bandami psów. Nie lubią jej ze wzajemnością, głównie za wchodzenie na ich teren lub podkradanie pożywienia. Jedyne osoby, z którymi ma jako taki kontakt (nie od razu dobry) to wataha wilków w lesie, pod przywództwem Mistyc'a. Dla Psiego Patrolu, stara się nie zbliżać. Boi się ich znacznej przewagi i nie wchodzi im w drogę. Nienawidzi wszystkich jego członków oraz wykazuje do nich pogardę. Mimo że patrzy na nich z góry, nie ośmieliłaby się skrzywdzić żadnego z psów na ich terenie. Suczka ma wahania nastrojów i często w pare sekund zmienia nastawienie. Jest dość słaba psychicznie, nie płacze, jednak okazuje to w inny sposób. Nauczyła się żeby prowokować innych udawać radosną. Jako że jej oczy zazwyczaj dają jej taki wygląd nawet gdy taka nie jest, bardzo często można mylić ją ze zwykłą radosną suczką z ulicy, daje jej też to niewinny wygląd i nikt jej nie osądza. Jest dobrą manipulatorką i z łatwością obwija sobie kogo ze chce wokół łapy. Jest bardzo dumna i często przecenia swoje możliwości. Dla Augusta jest odrobinę milsza, jednak raczej nie jest dobrym przykładem nauczycielki.

Umiejętności

Jest dość mądra, szybko łapie różne rzeczy i dobrze to wykorzystuje. Nie jest strachliwa, ambicje zawsze przeważały w życiu akity. Ze zdolności fizycznych są to umięśnione tylne łapy, dzięki których może daleko skakać. Jest zwinna. Bardzo często używa przednich łap, by coś otworzyć lub upolować. Jej kły i pazury są ostre. Ma przeciętny wzrok za to bardzo dobry słuch. Ma instynkt przetrwania i umie się o siebie zatroszczyć.

Rodzina

Z której pochodzi jest nieznana

Biografia

Młoda suczka od zawsze chciała pomagać innym. Dlatego też postanowiła dołączyć do Psiego Patrolu. Ryder widząc jej zapał prawie od razu ją przyjął. Szybko zdobyła akceptację piesków. Nigdy jednak nie zdobyła się na prawdziwą przyjaźń z żadnym z nich. Pewnego letniego dnia została wezwana na misję. Na brzegu Zatoki Przygód rozbił się mały statek pasażerski, ona i dużo innych piesków wybrało się więc na plażę. Rozpoczęła poszukiwania możliwych rannych kierując się węchem i idąc za zapachem krwi dotarła do kotłowni. Wszystkie rzeczy, które stały luźno rozwaliły się po pomieszczeniu. Na środku kucała wyraźnie starsza od niej suczka. Jej oczy były zamknięte i można by pomyśleć że spałą, jednak wszystkie jej mięśnie były spięte i kurczowo trzymała się wykładziny. Niespodziewanie ta skoczyła i wbiła pazury w skórę Patchwork. Przeturlała się na plecy i kopnęła suczkę, ta zleciała z akity, jednak ta zanim dała rady się podnieść starsza suczka, która prawdopodobnie była owczarkiem niemieckim, przewróciła ją na brzuch i przyszpiliła do ziemi. Przejechała pazurami po szyi suczki z czerwonymi oczami. Próbując się bronić, wstała na tylne łapy i odwróciła się do upadłej suczki owczarka. Zadrapała pazurami po brzuchu suczki rasy owczarek niemiecki o pięknych błękitnych oczach, w których widać było przerażenie. Patchwork oparła się z wysuniętymi pazurami o zakrwawioną klatkę piersiową błękitno-okiej. Zaczęła ona krztusić się własną krwią. Po jakimś czasie jej oczy straciły całkowicie blask i zamknęły się. Ciało stawało się coraz chłodniejsze. Przestraszona Patchwork rozglądała się po pomieszczeniu, jednak żaden sensowny pomysł nie przychodził jej do głowy. Wytłumaczenie wszystkiego Ryder'owi nie wchodziło w grę. Chwyciła sztywne ciało za kark. Wydawało się teraz na bardzo marne. Nikt nie uwierzy jej, że tylko chciała się bronić. Przechodząc w zamyśleniu przez pokład główny, wzrokiem natrafiła na leżący mundur marynarski. Szybko zawinęła w niego suczkę, zakrywał całą jej ranę na brzuchu. Z nadzieją zeszła z pokładu przybierając sztuczny wygląd smutnej i przestraszonej. Zaczęła poszkodowanym głosem mówić jak znalazła ciało już w takim stanie i że tylko chciała sprawdzić czy naprawdę nie żyje. Początkowo wszyscy bez zastanowienia jej uwierzyli. Jednak nie przewidziała że ciało i tak zostanie sprawdzone. Wyraźna rana cięta, zadana w czasie przeszukiwania pokładu. Setki oczu patrzących na suczkę oskarżoną o składanie fałszywych zeznań i nieumyślne spowodowanie śmierci. Uwierzono jej jednak że nie zaatakował pierwsza i stanęła tylko w swojej obronie. Suczka owczarka niemieckiego o błękitnych oczach okazała się bowiem sprawcą wypadku i sabotażystką. Patchwork nie umiała dalej żyć ze świadomością wpatrzonych na nią oczy ukazujących tylko pogardę i nienawiść. Miarę przebrała jej kłótnia z Ryderem. Tego samego dnia straciła wszystkie uczucia, jakie dotąd poznała. Opuściła Psi Patrol, w taki sam sposób jaki w nim żyła z uniesioną wysoko głową. Od tego czasu żyła jako samotniczka i włóczęga. Jakiś czas należała też do jednej z watah leśnych wilków, jednak życie podporządkowane nawet dobremu przywódcy jej nie odpowiadało. Aktualnie dalej żyje na własną łapę.

Strój

Normalny - Czepek lekarski w kalifornijskim stylu, z czerwonym krzyżem i dwoma kokardkami po bokach. Ciemna obroża ze złotą zawieszką w kształcie koła.

Dawny - pełny komplet stroju w rysunku obok ->
PatchworkUniform

Lubi

  • Walczyć
  • Siłować się
  • Denerwować innych
  • Gdy wszyscy się jej słuchają
  • Wygrywać
  • Dręczyć
  • Przechwalać się
  • Kolor czerwony

Nie Lubi

  • Zbiorowisk
  • Krwi
  • Deszczu
  • Śniegu
  • Psiego Patrolu i jego wrogów
  • Kotów
  • Obrażania jej
  • Szczęścia innych
  • Ruchu ulicznego

Hobby

  • Siłowanie się
  • Walki
  • Kłótnie z okolicznymi włóczęgami i bandami

Strach

  • Że potrąci ją samochód
  • Że odniesie zbyt poważne obrażenia w walce i umrze

Ciekawostki

  • Ma mocny i głośny głos. Często zagłusza nim innych
  • Jest samotniczką
  • Nienawidzi widoku krwi
  • Jest dość niska jak na swoją rasę
  • Od młodości bała się że coś ją potrąci, jest dość niska i trudno ją zauważyć
  • Dawniej należała do PP, jednak opuściła ich z własnej woli. Do dziś jednak zaznacza że została wyrzucona
  • Ma dar przekonywania
  • Bardzo często gestykuluje
  • Wręcz kocha być komplementowana
  • Jest mentorką Augusta

Galeria


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.