FANDOM


Cześć tu na tym blogu chce opowiedzieć kilka Moich pastów. Oczywiście do dodania . I jak chcecie możecie komentować.

Niepozorny ale groźny

Wraz z paczką siedzieliśmy u mojego kumpla . Nie mieliśmy nic do roboty . Nagle jeden z nich Michał wybraną-

-A morze byście chcieli mały podwieczorowy dreszczyk ?- zapytał z uśmiechem.

Cała grupa czyli Kamil,Adrian i Kacper przytakneła .

-A gdzie to jest ?- zapytał Adrian który po minie mogło by sie wyczytać że nie jest co do tego pewny.

-W straym opuszczonym domu ...- zatajił

Cała grupa poszła z dummnym Michałem na czele. Na miejscu znajdował sie dom z 2 wojny światowej. Co prawda był stary ale szczątki jeszcze wyglądały jak dom . Dach caly w dziurach . Rodzice moi mowili że tam straszy co prawda nie chciało mi sie wierzyć,ale sie przyjechałam....

-Zapraszam .....- powiedział Michał szarmancko . Weszliśmy . Pozostawił tam banalne pułapki w typie mysz , zakrwawiony nóż itp. Na końcu rzucił sie cień slendera . Z pieterm wyszliśmy szybko.

-Wow stary epickie - powiedzieliśmy .

-Najbardziej podobał sie nam ten slender ! Taki realiZtyczny !- pochwalił Kacper

-Ale.... ja nie ustawiłem slendera ...- powiedział Michał.

Była już 19:00 a my z darciem mordy uciekalismy z tego nawiedzonego miejsca ....

Człowiek bez oczu

Pewnie wielu z nas ma przewidzenia . Ale to tylko fałszywe alarmy .

Bawiłam się z bratem i psem . Nagle pies wystrzelił jak z procy do bramy . Wojtek nagle zamarł przy bramie . Chciałam mu coś powiedzieć ale też zmarłam . Za elektrowni na naprzeciwko naszego domu . W oknie okazał się Eyelass Jack. Człowiek zniknął po 5 sekundach ....

3:00 AM

Siedziałam z Wojtkiem na kocyku w ogródku. Było słonecznie więc przysnełam. Nie wiem ile spałam ale gdy sie obudziałam było pochmurnie . Ale co najważniejsze nie było ze mną Wojtka. Wołałam go ale nic z tego. Zaczełam więc go szukać . Idąc do bramy zobaczyłam go. Patrzył się na mnie z wielkimi oczami. Nagle powiedział.

-On przyjdzie ... -powiedział

-Co ? kto taki!?- spytałam

-O trzeciej w nocy ...-Nie odpowiedział na pytanie.-Obudzi cie...-

Powiedział i poszedł do domu. Myślałam że to żart bo on lubi obie żartować. Zdałam sobie sprawę że godzina 3:00 to takzwana godzina demonów.. C.D.N

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.